niedziela, 25 sierpnia 2013

Rozdział 20

W ostatnim rozdziale :
 - Kamil, Kamil Kamil ! Mamy takie same buty.. To przeznaczenie ! - Fanka odlepiła się od mojego chłopaka, jednak on, tak jak by doznał szoku. Zaczęłam mu pstrykać palcami przed oczami.. W tedy tak jak by zaskoczył, co się stało. Byłam ciekawa co zrobi. Kamil podpisał dziewczynie płytę, i zrobił zdjęcie. Później próbował ją uspokoić, dostał nawet jej numer. Z jednej strony było to słodkie, a z drugiej komiczne..
**
Po koncercie i cały zdarzeniu, poszliśmy do pokoju w hotelu.
- Kamil chodź spać, jutro musimy wcześnie wstać. - Uwiesiłam się na jego ramionach, ponieważ siedział na krześle i patrzał się w ścianę. Przywykłam już do tego, że siedzi zamyślony i zagapiony w ściany.. Cały on.
- Za chwilkę. - Nic nie odpowiedziałam, poszłam wziąć prysznic.
Kiedy przyszłam, Kamil grzecznie jak dziecko leżał w łóżku. Jednak nie spał, z jego telefonu wydawały się dźwięki, które do mnie trafiały. Położyłam się do Kamila i zaczęłam z nim rozmowę.
- Dziękuję Kamil, naprawdę Ci dziękuję.. - Powiedziałam, wtulając się w niego.
- Ale za co ? - Powiedział z chrypką w głosie.
- Za wszystko, za to, że wtedy nie zostawiłeś mnie samej w szpitalu. Za wyrozumiałość, za niespodzianki i za to.. Za to, że jesteś.. - Wtuliłam się w niego jeszcze bardziej. Kamil nic mi nie odpowiedział tylko mnie objął, tak zasneliśmy. Jednak nie spaliśmy za długo, jakieś 4 godziny.. O 6 mieliśmy pobudkę. Była dosyć drastyczna. Dlaczego ? Połączenie dwóch alarmów i pukanie, a raczej dobijanie się do dziwi przez Anetę.
- Nikt nie mówił, że będzie kolorowo. - Popatrzeliśmy na siebie z Kamilem, dałam znać, że musimy wstawać. Kamil jednak zakrył głowę kołdrą. Wstałam i otworzyłam Anecie, na znak ,że nie śpimy.. Jednak to chyba tyczyło się tylko mnie, bo Kamil z powrotem chrapał w najlepsze.
- Kamil, wstawaj. Kochanie. - Dałam mu buziaka. On otworzył oczy, w końcu wstał.
Ubraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy dalej. Dzisiaj uderzyliśmy w Łódź.
Zabawa tak jak wczoraj była wspaniała.
Reszta trasy minęła podobnie, lecz nie tak samo. Wiadomo, inni ludzie, miejsce. Chłopaki z zespołu mają bardzoo duże poczucie humoru ! Przez połowę drogi do Wrocławia nie mogła przestać się śmiać. Kamil ujął to tak „Ola po majeranku”. Oczywiście z tego też się śmiałam jak głupia. Kochałam takie fazy.
W końcu dotarliśmy do Wrocławia, każdy rozszedł się w swoją stronę. Po nas przyjechała Kornela.
- Koorni ! - Wykrzyczałam na cały głos, gdy zobaczyłam Kornele. Rzuciłam się jej na szyję. Biedny Kamil został z tyłu.. Powód ? Niósł nasze walizki. Mój kochany maczo. W końcu doszedł do nas. Objął swoją siostrę i pocałował w policzek. W końcu mogliśmy pojechać do domu, jednak Kornela poszła nocować do koleżanki we Wrocku. Więc zostaliśmy sami. Wsiedliśmy do auta, wybraliśmy kierunek Lipki. Była dopiero 16, ale jak na zimę, było już bardzo ciemno. Kamil jechał powoli, jednak przed auto wyskoczyła nam sarna. Kamil nie zdążył zahamować, dlatego stała się ominąć zwierzę. Cała i zdrowa sarenka uciekła do lasu, jednak ja poczułam uderzenie i potworny ból głowy. Popatrzałam jeszcze w piękne oczy Kamila..

_______________________________________
No i jest o to piękny, okrągły, krótki, przerażający i ciekawy 20 rozdział. Ależ sobie słodzę ! :D Teraz pewnie zastanawiacie się co z Olką i Kamilem. Powiem tyle, teraz będzie nie zły hardkor. No to do wtorku ! :)  

8 komentarzy:

  1. Ona go zapomni?
    Daaalej ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawaj następny, bo nie wytrzymam ! ;3 / iza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mma nadzieje ze go nie zapomni bo bylo juz w paru blogach i mam nadzieje tez ze nie okaze sie ze ma jakiegos guza bo to tez bylo...
    wymysl coś orryginalnego :)) kiedy będzie następny?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Powiem Ci ogólnie tak, chcę żeby Oli ogólnie pomieszało się w głowie :D Tzn. "Wymaże " Kamila z pamięci, ale tylko jako osobę. Wspomnienia zostaną, jednak będzie myślała, że to wszystko przeżyła z Łukaszem.. Chciała bym im trochę nakręcić w życiu, a zdrad mam już pomału dosyć.. Mam nadzieje, że po mimo takich samych pomysłów na akcję, ja opiszę to najlepiej :D xD
      Miałam takie plany, za nim napisałam jeszcze 1 rozdział. To jest jedna z głównych sytuacji, nie może tu tego zabraknąć. Pozdrawiam.
      Tak jak napisałam "Do wtorku" czyli rozdział we wtroeek :D

      Usuń
  4. Nie ma go zapominać bo spieprzysz wszystkie rozdziały !!! Ma być fajnie i ślub by nie zaszkodził hahha....i poproszę romantyczniej huehuheu :D //Paula ;* ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulo nie wszystko może być piękne i kolorowe :D
      Na pewno nie spierze :P Myślę, że to wystawi ich miłość na próbę - dosyć duzą. Jednak to chyba lepsze, niż kolejne typowe romansidło, ślub, dzieci, duży dom z pięknym ogrodem i psem. xD
      Jednak sama nie mam dokładnych planów co będzie dalej, zobaczymy co czas przyniesie ;D
      Przypominam, ze jeżeli macie jakieś pytania mam aska http://ask.fm/iguana210 :D

      Usuń